Gdy mówimy o męskich wzorcach dla syna, dotykamy jednego z najważniejszych elementów wychowania. Pytanie, jakich wzorców potrzebuje chłopiec, aby stać się dojrzałym, odpowiedzialnym i szczęśliwym mężczyzną, jest bardzo ważne dla każdego ojca i opiekuna. Wzorce to jak drogowskazy – pomagają zrozumieć, czym jest zdrowa męskość: nie jako zestaw sztywnych zasad, ale jako proces rozwoju, odpowiedzialności i bycia sobą. Bez takich punktów odniesienia chłopiec może czuć się zagubiony w świecie pełnym sprzecznych sygnałów i oczekiwań.
Ojciec, jako pierwszy i najważniejszy męski wzór, ma wyjątkową szansę i odpowiedzialność, by wprowadzić syna w świat wartości, postaw i zachowań, które zbudują jego tożsamość. Może pokazać, że męskość to nie tylko siła fizyczna czy pieniądze, ale przede wszystkim odwaga, odpowiedzialność, empatia i umiejętność tworzenia bliskich relacji. W dalszej części artykułu zobaczymy, jak te wzorce wpływają na rozwój chłopca, jakie typy męskości najczęściej do niego trafiają i czego syn naprawdę potrzebuje od ojca, żeby odnaleźć własną, autentyczną drogę do dorosłości.

Męskie wzorce dla syna: czym są i dlaczego są ważne?
Męskie wzorce dla syna to zestaw zachowań, postaw, wartości i cech, które chłopiec obserwuje i przyswaja, ucząc się, co to znaczy być mężczyzną. To nie tylko piękne hasła, ale realne przykłady z jego otoczenia – głównie ojciec, ale też inni ważni mężczyźni w jego życiu. To, jak ci mężczyźni radzą sobie z trudnościami, jak okazują emocje, jak budują relacje i jak spełniają swoje role, tworzy dla syna schemat, według którego zaczyna rozumieć męskość.
Znaczenie tych wzorców jest ogromne. Chłopiec wchodzący w okres dojrzewania potrzebuje przewodnika, który pokaże mu kierunek. Bez takiej pomocy łatwo może ulec wpływowi wypaczonych i szkodliwych wzorów męskości promowanych przez media, internet czy kolegów. Dobre wzorce pomagają mu stworzyć silną, zdrową tożsamość opartą na wartościach, które pozwolą mu być odpowiedzialnym, empatycznym i spełnionym mężczyzną w społeczeństwie.
Jak męskie wzorce wpływają na rozwój tożsamości chłopca?
Rozwój tożsamości chłopca to proces bardzo złożony, w którym męskie wzorce stanowią podstawę. Poprzez naśladowanie rodzica tej samej płci i obserwowanie różnic między płciami dziecko uczy się, kim jest i jakie role przyjmuje jako chłopiec, a później jako mężczyzna. Od ojca syn uczy się nie tylko, jak być mężczyzną, ale także jak szanować kobiety i jak z nimi budować relacje. To, jak ojciec traktuje matkę, jak z nią rozmawia i jak odnosi się do innych kobiet, daje synowi lekcję szacunku i partnerstwa.
Chłopcy zbliżający się do dojrzewania często widzą w ojcu obraz “udanej” męskości – takiej, jaka ich zdaniem powinna być. Jeśli ojciec jest czuły, obecny, buduje relację opartą na zaufaniu, bliskości oraz jasnych zasadach, syn zaczyna łączyć męskość z odpowiedzialnością i odwagą, a nie ze słabością, przemocą czy ciągłą krytyką. To wzmacnia jego poczucie własnej wartości i wiarę w siebie, co jest bardzo ważne, gdy zaczyna budować swoją męską tożsamość.
Co wyróżnia pozytywny wzorzec męskości?
Dobry wzorzec męskości to o wiele więcej niż stereotyp siły i niezależności. To pełen obraz mężczyzny, który łączy odwagę z wrażliwością, odpowiedzialność z empatią, a samodzielność z umiejętnością tworzenia bliskich relacji. Taki wzór pokazuje, że męskość daje energię do działania, ale też zdolność troski o innych i wyrażania uczuć.
Najważniejsza cecha takiego wzorca to autentyczność. Zdrowy model męskości mówi, że bycie mężczyzną to nie granie roli, ale wierność sobie, swoim wartościom i przekonaniom. To także branie odpowiedzialności za swoje działania – zarówno w sukcesach, jak i w porażkach. Taki mężczyzna jest przewodnikiem, który nie boi się wrażliwości, uczy syna szacunku do siebie i innych, a także pokazuje, że męskość to ciągłe uczenie się i rozwój, a nie zamknięta lista cech.
Najczęstsze wzorce męskości przekazywane synom
Męskie wzorce docierają do syna na różne sposoby – świadomie i nieświadomie. Najsilniejszy jest wzorzec ojca, ale w życiu chłopca pojawiają się też inni mężczyźni, którzy w mniejszym lub większym stopniu wpływają na jego rozwój. Te wzorce kształtują jego widzenie świata, relacji i samego siebie. Dobrze jest im się przyjrzeć, by zrozumieć, jakie skutki mogą mieć dla młodego człowieka.
Niestety, nie wszystkie wzorce są zdrowe. Brak ojca, emocjonalne wycofanie, chłód czy niedostępność mogą zaburzać obraz męskości i budować w chłopcu przekonanie, że bycie mężczyzną to bardzo ograniczona sprawczość i zamknięcie na emocje. Dlatego tak ważne jest, by ojcowie i inni mężczyźni mieli świadomość swojej roli i aktywnie budowali pozytywne wzory.
Wzorzec ojca: rola, obecność i konsekwencje braku wzoru
Ojciec jest pierwszym mężczyzną w życiu dziecka, a jego rola rośnie wraz z wiekiem dziecka i zmienia się na kolejnych etapach. To on jest dla syna najważniejszym wzorem męskości. Jego obecność, zaangażowanie i sposób życia mają ogromny wpływ na to, jakim mężczyzną zostanie syn. Kochający ojciec pomaga kojarzyć męskość z odwagą i odpowiedzialnością za innych, a nie z przemocą, uległością czy obojętnością.
Brak ojca lub jego emocjonalna nieobecność ma szerokie skutki. Niespełniona tęsknota za ojcem, zamieniona w złość, żal i smutek, może prowadzić do odrzucenia wszystkiego, co z nim związane. Młody mężczyzna, który bardzo potrzebuje więzi z ojcem, może zacząć wierzyć, że męskość oznacza działanie w bardzo wąskim zakresie i bez kontaktu z emocjami. Brak kontaktu ze światem przeżyć dorosłego mężczyzny sprawia, że chłopiec uczy się męskości głównie z perspektywy kobiet, co może osłabiać jego rozwój emocjonalny i społeczny. Dzieci bez ojca często szukają wsparcia u kolegów, przywódców nieformalnych grup albo uciekają w narkotyki i alkohol, gdy pojawiają się trudności dojrzewania.
Inne męskie autorytety: dziadkowie, nauczyciele, mentorzy
Choć ojciec ma wyjątkową rolę, inni mężczyźni też są ważni. Dziadkowie, wujkowie, nauczyciele, trenerzy czy mentorzy mogą dać chłopcu cenne wsparcie i inspirację. Każdy młody mężczyzna potrzebuje dorosłego mężczyzny, który pomoże mu przygotować się do dorosłości. Najlepiej, gdy jest to ojciec lub nauczyciel-mężczyzna.
Ci inni mężczyźni mogą uzupełniać braki, gdy ojca nie ma, albo wzmacniać dobre wzorce, gdy ojciec jest obecny i zaangażowany. Mogą pokazać synowi różne strony męskości, nauczyć go nowych umiejętności, podzielić się doświadczeniem i dodać mu odwagi. Doświadczenia międzypokoleniowe i relacje między mężczyznami w szerszym gronie mają ogromną wartość. Dlatego tak ważne jest, by chłopcy mieli kontakt z różnymi pozytywnymi męskimi postaciami, które będą ich wspierać na drodze do dorosłości.

Czego synowie potrzebują od ojca jako męskiego wzorca?
Synowie potrzebują od ojca o wiele więcej niż pieniędzy czy ogólnej kontroli. Potrzebują aktywnego prowadzenia, prawdziwego przykładu i szczerej rozmowy, która pomoże im zrozumieć złożoność męskości. Ojciec jest dla syna zarówno wzorem, jak i lustrem, w którym chłopiec widzi potencjalnego “przyszłego siebie”. To, co ojciec przekazuje świadomie i nieświadomie, wpływa na jego stosunek do życia, wartości i sposób budowania relacji.
W dzisiejszych czasach, gdy obraz męskości ciągle się zmienia i bywa zniekształcony przez media, rola ojca staje się jeszcze bardziej odpowiedzialna. Nie wystarczy już “być spoko gościem”. Trzeba świadomie angażować się w wychowanie, rozmawiać, pytać i towarzyszyć synowi, gdy szuka swojej drogi. Taka obecność ojca pomaga wychować mężczyznę, który potrafi brać odpowiedzialność, ma empatię i umie tworzyć zdrowe relacje.
Jak ojciec kształtuje postawę syna wobec życia?
Postawa syna wobec życia w dużej mierze zależy od ojca. Sposób, w jaki ojciec mierzy się z problemami, jakie wartości są dla niego ważne i jak traktuje innych, staje się dla chłopca wzorem. Jeśli ojciec pokazuje odwagę, odpowiedzialność i wytrwałość, syn widzi, że życie wymaga wysiłku, ale daje też wiele szans. Jeśli ojciec ucieka od odpowiedzialności, zamyka się w sobie lub często jest nieobecny, syn może przyjąć przekonanie, że nie ma wpływu na swoje życie, że trzeba się wycofać albo ciągle bać.
Ojciec wprowadza też syna w świat zasad, norm i wymagań, które są potrzebne w życiu chłopaka. Jeśli ojciec tego uczy, przyszłe życie syna będzie opierało się na zasadach akceptowanych społecznie. Wszystkie “męskie przygody” z tatą – od nauki jazdy na rowerze, przez wspólne majsterkowanie, po wyjazdy – wpływają na obraz ojca, kształtują charakter chłopca i budują więź. Właśnie takie doświadczenia uczą radzenia sobie z wyzwaniami, podejmowania rozsądnego ryzyka i budują pewność siebie.
Jakie wartości i postawy warto przekazać synowi?
Wartości, które ojciec powinien przekazać synowi, wykraczają poza klasyczne “bycie twardzielem”. Chodzi przede wszystkim o:
- odpowiedzialność za swoje słowa, czyny i bliskich,
- odwagę działania mimo strachu,
- autentyczność – bycie sobą bez udawania,
- empatię – umiejętność wczucia się w drugą osobę,
- szacunek – do kobiet, innych ludzi, środowiska i samego siebie.
Ojciec może pokazać synowi, że bycie mężczyzną to nie nagroda, ale odpowiedzialność. Dobrze pomagają w tym proste zasady, np.:
- bierz odpowiedzialność,
- prowadź z odwagą,
- nie udawaj,
- nie krzywdź,
- chroń swoje serce,
- buduj głębokie, ważne relacje.
Jak prowadzić trudne rozmowy o męskości?
Rozmowy o męskości z synem wymagają otwartości, wrażliwości i gotowości do dzielenia się własnymi przeżyciami. Dzisiejszy nastolatek żyje w bardzo złożonym świecie, bombardowanym sprzecznymi informacjami. Często słyszy, że wartość mężczyzny mierzy się władzą, pieniędzmi i prestiżem. Wielu chłopców czuje się przez to gorszych, “nie dość dobrych” albo po prostu zagubionych.
Ojciec może tu zrobić bardzo dużo, opowiadając własną historię: o wzlotach i upadkach, cierpieniu, błędach, trudnościach i sukcesach. Ważne, by mówić szczerze, z serca, nie bać się pokazać swojej wrażliwości. Opowiedz, czego żałujesz i czego się nauczyłeś dzięki swoim wyborom. Taka otwartość buduje zaufanie i daje synowi punkt wyjścia do kolejnych rozmów. Pokazuje też, że trudności są częścią życia i że ma w sobie zasoby, by sobie z nimi radzić – oraz że nie musi być z tym wszystkim sam.
Męskie grono: siła wspólnoty w wychowywaniu syna
Wychowanie syna to nie tylko relacja “ojciec-syn”. To także zanurzenie go w szerszym męskim środowisku – grupie mężczyzn, którzy mogą być dodatkowymi źródłami wsparcia, inspiracji i przykładów. Takie grono, tworzone przez dziadków, wujków, przyjaciół rodziny czy mentorów, daje różne spojrzenia i doświadczenia, które wzbogacają rozwój chłopca. W czasach, gdy obraz męskości bywa zniekształcany, siła takiej wspólnoty ma ogromne znaczenie dla budowania zdrowej tożsamości młodego mężczyzny.
Chłopcy potrzebują wzorców – zawsze jakieś znajdą. Jeśli ojciec nie prowadzi syna we właściwy sposób, zrobi to ktoś inny, często z bardzo złym skutkiem. Dlatego ważne jest, by tym “kimś innym” byli dobrzy mężczyźni, a nie osoby o destrukcyjnym wpływie. Męskie grono może dać chłopcu poczucie przynależności, bezpieczeństwa i akceptacji, które są bardzo ważne dla jego rozwoju emocjonalnego i społecznego.
Dlaczego syn potrzebuje kontaktu z innymi mężczyznami?
Kontakt z innymi mężczyznami ma dla syna kilka ważnych funkcji. Po pierwsze, poszerza jego spojrzenie na męskość i pokazuje, że można ją przeżywać na wiele sposobów. Każdy mężczyzna w rodzinie czy wśród znajomych prezentuje inny zestaw cech, zainteresowań i sposobów radzenia sobie z życiem. Dzięki temu chłopiec może swobodniej szukać swojego miejsca.
Po drugie, inni mężczyźni stają się dla niego “lustrami”. Może obserwować, jak mężczyźni w różnym wieku tworzą relacje, przeżywają emocje, pracują, odpoczywają. Wielu dorosłych mężczyzn najlepiej pamięta z dzieciństwa momenty, gdy ojcowie i inni mężczyźni wprowadzali ich w dorosły “męski świat”: wspólne wyprawy, rozmowy, zadania. Poczucie, że jest się częścią czegoś większego, daje chłopcu siłę i pewność, że nie idzie w dorosłość sam.
Wartość doświadczeń pokoleniowych i budowanie relacji między mężczyznami
Doświadczenia przekazywane z pokolenia na pokolenie w męskim gronie są niezwykle cenne. Dziadkowie, wujkowie czy starsi znajomi mogą podzielić się mądrością, historiami i tradycjami, które pomagają chłopcu zrozumieć swoje korzenie. Opowieści o dorastaniu to jeden z najstarszych motywów w kulturze – od dawnych mitów, przez klasyczną literaturę, po współczesne filmy. W wielu z nich młody bohater ma przewodnika, który prowadzi go ku dojrzałości.
Relacje między mężczyznami uczą syna funkcjonowania w grupie: współpracy, zdrowej rywalizacji i wzajemnego wsparcia. To okazja, by zobaczyć, jak starsi radzą sobie z męskimi problemami, jak mówią o emocjach i jak budują dobre relacje z kobietami. Ojciec, który ma wokół siebie krąg dobrych facetów, dobrych mężów i ojców, pokazuje synowi, że można być otoczonym męską troską, mieć oparcie i nie być samotnym. Takie doświadczenia budują silną, zrównoważoną i empatyczną męskość.
Współczesne wyzwania męskich wzorców dla syna
Dzisiejszy świat stawia przed męskimi wzorcami dla syna wiele nowych wyzwań. Tradycyjne wyobrażenia o męskości ścierają się z nowymi oczekiwaniami społecznymi, a media i popkultura zasypują chłopców sprzecznymi przekazami. W efekcie poruszanie się po tym gąszczu jest dla nich bardzo trudne, a dla ojców – wymagające, jeśli chcą prowadzić skutecznie. Potrzebne jest świadome działanie, bo przyciągnięcie uwagi współczesnego nastolatka, który niemal ciągle korzysta z mediów cyfrowych, nie jest łatwe.
Dziś samo “bycie dobrym człowiekiem” nie wystarczy. Obraz męskości u syna często został już wcześniej zbudowany przez internet, media i rówieśników, którzy sami nie zawsze wiele wiedzą. Ojciec nie może tylko biernie patrzeć. Bardzo ważne jest aktywne wyłapywanie szkodliwych wzorców i przeciwstawianie się im, oferując chłopcu prawdziwą, zdrową alternatywę.
Jak media i społeczeństwo wpływają na pojęcie męskości?
Media i otoczenie mają ogromny wpływ na to, jak młodzi chłopcy widzą męskość – często w sposób daleki od dobra. Nastolatki żyją w świecie pełnym zniekształconych informacji. Często słyszą, że mężczyzna musi mieć władzę, pieniądze i wysoki status. To powoduje, że wielu z nich czuje, że czegoś im brakuje lub że nie dorastają do takiego obrazu.
Popkultura często pokazuje mężczyzn jako ludzi emocjonalnie zamkniętych, agresywnych, nastawionych na sukces materialny i niezdolnych do bliskich relacji. Brak ojca, który pokazuje szacunek do kobiet, sprzyja szowinizmowi, seksizmowi, uprzedmiotowieniu kobiet i innym szkodliwym postawom. Zamiast ojców pojawiają się “maczo-kretyni” szerzący toksyczne idee. W efekcie wielu chłopców boi się, że nie dorówna takim wzorom i nie ma bezpiecznego miejsca, by szczerze o tym pogadać.
Jak rozpoznać zdegenerowane wzorce i przeciwstawiać się im?
Aby rozpoznać wypaczone wzorce męskości, potrzebna jest uważność i krytyczne myślenie. To takie wzorce, które promują agresję jako jedyne rozwiązanie konfliktu, odcinanie się od emocji, brak szacunku do kobiet, egoizm i ucieczkę od odpowiedzialności. Często stoją za tym lęk mężczyzny przed światem emocji i ucieczka w pracę, sport, agresję, używki – byle dalej od bliskości.
Sprzeciw wobec takich wzorców zaczyna się od rozmowy z synem. Ojciec powinien być gotów rozmawiać o tym, co syn widzi w internecie, co słyszy od kolegów i co sam czuje. Ważne, by pokazywać mu, że prawdziwa męskość nie polega na graniu roli, ale na autentyczności, empatii i zdolności do tworzenia zdrowych relacji. Trzeba uczyć syna, że bycie mężczyzną oznacza odpowiedzialność, a nie prawo do dominacji. Ojciec, który pokazuje własną wrażliwość i sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami, daje synowi narzędzia, by odrzucić szkodliwe stereotypy i zbudować własny, zdrowy obraz męskości.
Jak unikać powielania negatywnych wzorców męskości?
Unikanie powtarzania złych wzorców męskości to jedno z najtrudniejszych zadań dla dzisiejszych ojców. Każdy człowiek ma tendencję do naśladowania zachowań swoich rodziców – zarówno dobrych, jak i złych. Wielu młodych ojców, bazując na zachowaniu swoich ojców, często nie potrafi postępować inaczej. Powstaje błędne koło: lęk przed powtórzeniem cudzych błędów popycha do tego, by powielać je w innym kształcie.
Żeby przerwać ten schemat, potrzebne są: samoświadomość, autentyczność i spójność w działaniu. Mężczyzna, który chce wyjść z zależności od własnego ojca, musi stworzyć w sobie coś, czego sam nie dostał. To oznacza pracę nad sobą, zmierzenie się ze swoimi zranieniami i świadome tworzenie nowych, zdrowych wzorców dla swoich dzieci. To trudne i wymaga odwagi, ale ma ogromne znaczenie dla kolejnych pokoleń.
Najczęstsze błędy wychowawcze ojców
Jednym z najczęstszych błędów jest brak prawdziwego kontaktu z dzieckiem, wynikający z kopiowania postawy ojca zamkniętego, niedostępnego, wiecznie zajętego. Pojawiają się wtedy zdania typu: “mam ważniejsze sprawy”, “niech mama się tobą zajmie”. Skutkiem jest brak więzi, który w okresie dojrzewania sprawia, że dziecko nie przychodzi z problemami do ojca, tylko szuka wsparcia u innych lub w używkach.
Drugim błędem jest strach przed pokazaniem wrażliwości. Wielu mężczyzn nie chce opowiadać swojej historii, bo boją się utraty “idealnego” wizerunku albo wstydzą się przeszłości. Tymczasem to właśnie szczera, nieidealna historia ojca pomaga dziecku rosnąć. Kolejnym błędem jest nadopiekuńczość, nadmierna kontrola i trzymanie dziecka “pod kloszem” z obawy, czy da sobie radę. To często wywołuje bunt, złość i jeszcze większy dystans.
Znaczenie autentyczności i konsekwencji
Autentyczność i konsekwencja są podstawą zdrowego wychowania i chronią przed powielaniem złych wzorców. Autentyczność to bycie sobą, mówienie o swoich sukcesach i porażkach bez udawania. Gdy ojciec szczerze opowiada swoją historię i nie boi się okazać wrażliwości, zaprasza syna do “kręgu zaufania”. To wyjątkowe doświadczenie dla młodego chłopaka. Taka szczerość pokazuje też, że życie bywa trudne, ale można sobie z tym radzić.
Konsekwencja to zgodność między słowami a czynami. Nastolatkowie bardzo potrzebują dobrych słów od starszych mężczyzn, ale nie znoszą pustych pochwał. Szybko wyczuwają fałsz i bardzo go odrzucają. Dlatego ojciec powinien być uczciwy w ocenach. Ważne jest, by wymagania były jasne i stałe, a jednocześnie by ojciec wspierał i doceniał syna za to, kim jest, a nie tylko za osiągnięcia. Choć proces jest długi, szczere, pozytywne komunikaty mają ogromne znaczenie dla dojrzewania chłopców.
Praktyczne wskazówki dla ojców: jak budować zdrowe męskie wzorce?
Bycie ojcem to ciągła droga – trudna, ale też dająca wiele radości. Jeśli chodzi o budowanie zdrowych męskich wzorców, samo “istnienie” obok syna już nie wystarcza. Trzeba działać świadomie, z uważnością i pełnym udziałem. Współczesny ojciec częściej jest już świadomy swojej roli i chce być bardziej obecny. Często sam nie miał dobrego wzorca, ale wie, że teraz to on jest wzorem dla własnego syna i od jego postawy zależy, jakim mężczyzną stanie się w przyszłości ten chłopiec.
Poniższe wskazówki to konkretne narzędzia, które pomagają ojcom aktywnie wspierać synów w budowaniu tożsamości opartej na odpowiedzialności, empatii, odwadze i autentyczności. To inwestycja w przyszłość syna, ale też całej rodziny i społeczeństwa.
Opowiedz swoją historię – siła autentycznego przykładu
Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie ojciec może zrobić dla syna, jest opowiedzenie mu swojej historii. Każdy mężczyzna ją ma i czy tego chce, czy nie, to właśnie ona najmocniej wpływa na to, jakim mężczyzną stanie się syn. Usiądź z nim i opowiedz, kim jesteś jako mężczyzna i jak wyglądała twoja droga: twoje wzloty i upadki, ból, porażki, wyzwania i sukcesy.
Powiedz o tym, czego żałujesz, czego się nauczyłeś dzięki swoim wyborom – jest spora szansa, że syn stanie kiedyś w podobnych miejscach. Kluczowe jest, by mówić szczerze i nie bać się pokazać wrażliwości. Wielu mężczyzn nie robi tego, bo boi się utraty pozycji w oczach dziecka albo wstydu. A jednak twoja nieidealna historia jest potrzebna twojemu synowi do rozwoju. Gdy ją opowiesz, zaprosisz go do “kręgu zaufania” – to dla młodego chłopaka ogromne przeżycie. Daje to także dobry punkt startu do kolejnych ważnych rozmów i sprawia, że syn chętniej przyjdzie do ciebie po radę.
Daj synowi drogowskaz i rozwijaj jego samodzielność
Zanim syn ruszy swoją własną ścieżką ku dorosłości, warto dać mu wyraźny drogowskaz. Wielu mężczyzn ma tendencję do wyrzucania instrukcji i radzenia sobie “na czuja”. Chłopcy też często tak mają, ale wtedy błądzą samotnie znacznie dłużej, zanim poproszą o pomoc. Dobrze jest więc dać synowi jasne wskazówki na start.
Możesz przekazać mu zasady, które dla ciebie są kluczowe w byciu mężczyzną, np.:
- bierz odpowiedzialność,
- prowadź z odwagą,
- nie udawaj,
- nie krzywdź,
- chroń swoje serce,
- twórz głębokie, ważne relacje.
Jednocześnie pozwalaj mu doświadczać i uczyć się na błędach. W tym czasie bardzo ważne są słowa uznania i wsparcia, które mówią mu, że warto ruszać w świat i że ma w sobie to, czego potrzebuje. Proste zdania typu:
- “Poradzisz sobie z tym, bo…”,
- “Widzę w tobie cechy, które sprawią, że będziesz dobrym ojcem, bo…”,
- “Masz talenty, którymi możesz się podzielić, na przykład…”
dodają mu wiary w siebie i pomagają dojrzewać.
Pielęgnuj prawdę i lojalność w relacji ojciec-syn
W relacji ojciec-syn prawda i lojalność budują zaufanie. Nastolatkowie bardzo potrzebują dobrych słów od starszych mężczyzn, ale nie chcą być okłamywani “na pocieszenie”. Szybko wyczuwają fałsz i tracą wtedy szacunek. Dlatego ojciec powinien mówić szczerze. Syn musi wiedzieć, że życie bywa trudne i stawia wymagania.
W okresie dorastania ktoś musi stawiać mu wyzwania i pomagać, gdy łatwo sięgnąć po skróty lub głupie decyzje. Chłopak musi mieć przed sobą kogoś, kogo nie może kontrolować ani oczarować, kto jasno stawia granice. Chłopcy nie cenią tego, co przychodzi bez wysiłku – ktoś musi “ustawiać poprzeczkę” i zachęcać do rozwoju. Lojalność budujesz, pokazując, że jesteś przy nim także w trudnych chwilach, ale jednocześnie oczekując szczerości i odpowiedzialności z jego strony.
Zachęcaj do przygód i odkrywania własnych granic
Choć często wydają się leniwi i obojętni, młodzi chłopcy chcą się sprawdzać i przekraczać swoje granice. Wielu z nich żyje w poczuciu pozornej kontroli – wystarczy sięgnąć po pilota, telefon, klawiaturę. Mało jest dzisiaj sytuacji, które naprawdę wyciągają ich ze strefy komfortu. Zajęcia dodatkowe, sport, programowanie, muzyka, teatr czy grupy młodzieżowe uczą wielu rzeczy, ale zwykle są dobrze uporządkowane.
Współczesnym chłopakom potrzebny jest kontakt z “dzikością” – z tym, co nieprzewidywalne, gdzie nie da się wszystkiego zaplanować. Wielu ojców koncentruje się na trosce i wygodzie dzieci, zapominając, że chłopcy potrzebują przygody i lekcji, jaką daje natura. Możliwości jest sporo: spływy kajakowe, górskie wyprawy, akcje społeczne, biwaki, łowienie ryb, surfing, polowanie, wspinaczka. Zapraszając syna do takich doświadczeń, uczysz go samodzielności, wytrwałości i wiary w siebie – cech, które bardzo przydadzą mu się w dorosłym życiu.

Zostaw komentarz